Siatkarze Stali Nysa udanie zrewanżowali się drużynie Avii Świdnik za porażkę z pierwszej części rundy zasadniczej. W meczu 25. kolejki PLS 1. Ligi nasz zespół zwyciężył na wyjeździe 3:2 (21:25, 22:25, 25:20, 25:17, 15:9), pokazując charakter i konsekwencję w kluczowych momentach spotkania.
Spotkanie w Świdniku rozpoczęło się po myśli gospodarzy, którzy wygrali dwa pierwsze sety. Choć początek meczu był wyrównany, w końcówkach więcej zimnej krwi zachowali zawodnicy Avii, obejmując prowadzenie 2:0.
Nasz zespół nie zamierzał jednak składać broni. Trzeci set rozpoczął się od skutecznej gry w polu serwisowym Dominika Kramczyńskiego, co pozwoliło nam zbudować przewagę. Gospodarze próbowali odrobić straty, jednak dobra dyspozycja całej drużyny, na czele z Dominikiem Depowskim, pozwoliła nam kontrolować przebieg tej partii i wygrać ją 25:20.
Czwarty set miał podobny przebieg. Podopieczni trenera Marka Lebedewa szybko objęli prowadzenie i konsekwentnie je powiększali. Skuteczna gra w ataku oraz presja zagrywką sprawiły, że pewnie zwyciężyliśmy 25:17, doprowadzając do tie-breaka.
Decydująca partia była potwierdzeniem naszej determinacji. Od początku narzuciliśmy swoje warunki gry, a przy zmianie stron prowadziliśmy 8:5. Do końca utrzymaliśmy koncentrację i skuteczność, mecz zakończył blok Kamila Kosiby, dając nam zwycięstwo 15:9 i cenne dwa punkty.
Najlepszym zawodnikiem sobotniego starcia wybrany został Dominik Depowski, który odegrał kluczową rolę w odrabianiu strat i budowaniu przewagi w decydujących momentach meczu.
Udany rewanż stał się faktem, wracamy ze Świdnika z ważnym zwycięstwem. Dziękujemy Kibicom za wsparcie na wyjeździe! Dziękujemy kibicom za wsparcie